- Czym jest etanol i gdzie występuje?
- Jak przebiega wchłanianie alkoholu w organizmie?
- Na czym polega metabolizm alkoholu?
- Czy kalkulatory promili są wiarygodne?
- Co wywołuje kaca i jak działa aldehyd octowy?
Alkohol etylowy, skrótowo nazwany etanolem, należy do grupy związków organicznych zwanych alkoholami i jest chyba jedną z najczęściej stosowanych używek, a jego konsumpcję szacuje się średnio na 10 l czystego, 100% etanolu na każdego mieszkańca Polski. Często pytając o spożywanie alkoholu użytkownicy utożsamiają go jedynie z tym mocnym, czyli 40% wódką, zapominając, że ten sam alkohol obecny jest również w piwie i winie, napojach o zawartości etanolu odpowiednio 5% i 12%. Co dzieje się z tym prostym w budowie związkiem, kiedy już dostanie się do naszego organizmu – przyjrzyjmy się jego metabolizmowi oraz dalszym jego losom.
Tempo wchłaniania alkoholu w organizmie
Etanol jest substancją bardzo dobrze i bardzo szybko wchłaniającą się z przewodu pokarmowego, gdyż szacuje się, że już po 20-60 minutach osiąga on stężenie maksymalne w naszym organizmie. W minimalnym stopniu wchłania się poprzez śluzówkę jamy ustnej, a w literaturze znajdziemy informacje, że w 20% wchłania się z żołądka, a w 80% w jelitach. Zatem, wszystkie czynniki spowalaniające opróżnienie żołądka będą zwalniały wchłanianie etanolu, np. posiłek lub leki, a przyspieszające jego opróżnienie przyspieszają jednocześnie jego wchłanianie. Trzeba pamiętać, że przeświadczenie, iż nie piliśmy alkoholu na tzw. pusty żołądek zmniejszy jego wchłanianie jest błędne – szybciej lub wolniej cały alkohol zawsze ulega wchłonięciu. Na pewno na tempo wchłaniania etanolu ma wpływ procentowość trunku: najszybciej wchłania się piwo, a najwolniej wódka. Ponadto, dodanie CO2 również przyspiesza wchłanianie, stąd szybciej poczujemy zawrót głowy po szampanie lub proseco. Wreszcie różnice między płciami także mają znaczenie: u kobiet etanol szybciej wchłania się i jednocześnie wolniej metabolizuje.
Czy można przyspieszyć metabolizm alkoholu?
Właśnie metabolizm, kolejny po wchłonięciu etap, jest procesem, któremu poddawany jest etanol w organizmie. Proces ten zaczyna się już w żołądku i tutaj znów znaczenie mają różnice płci: kobiety mają wolniejszy żołądkowy metabolizm etanolu o około 40% w porównaniu z mężczyznami. Głównym jednak organem przetwarzającym etanol jest wątroba, a dzieje się to dzięki trzem enzymom: dehydrogenazie alkoholowej, cytochromowi P-450 i katalazie. Przyjmuje się, że tempo metabolizmu etanolu u osoby nieuzależnionej wynosi od 0,15 do 0,17 promila/godzinę, co w praktyce możemy zaokrąglić do 0,2 promila/godzinę. W tym miejscu trzeba wyraźnie zaznaczyć, iż nie ma żadnych leków ani środków, które przyspieszałyby ten proces. Te, które możemy kupić w aptece, jedynie łagodzą objawy tzw. kaca, ale w żaden sposób nie wpływają na metabolizmu. Podobnie wypicie kawy czy wzięcie prysznica nie mają żadnego wpływu na utylizację etanolu. Co ciekawe, nikotyna nieco przyspiesza metabolizm etanolu, ale łączenie palenia i picia alkoholu absolutnie nie jest korzystnym dla zdrowia. Metabolizm nieznacznie przyspiesza jedynie u osób uzależnionych od alkoholu, co w połączniu niekiedy ze znaczą tolerancją powoduje, że mimo iż są one pod wpływem etanolu wcale tego nie widać.
Kalkulatory promili – pomocne czy mylące?
Obecnie mamy dostępne różnego rodzaju aplikacje i kalkulatory przeliczające spożyty etanol na ilość promili, a ponadto szacujące, kiedy będziemy zupełnie ich pozbawiani. Można z nich skorzystać, aby zorientować się, ile promili „osiągniemy” po wypiciu określonej ilości alkoholu. Trzeba jednak pamiętać, że zawsze otrzymany wynik będzie z pewnym przybliżeniem, gdyż aplikacja nie uwzględnia np. tempa picia. Nie powinniśmy również otrzymanych wartości traktować na jako jednoznacznych i pewnych, aby na ich podstawie określać czas trzeźwienia. Tylko badanie krwi na obecność alkoholu, wykonane zalecanymi metodami, daje jednoznaczny wynik.
Sprawdź promile: Twój osobisty wirtualny alkomat
Dlaczego następnego dnia czujemy się źle?
Mówiąc o metabolizmie alkoholu warto wspomnieć, że etanol przekształcany jest w aldehyd octowy i to właśnie on odpowiedzialny jest za złe samopoczucie następnego dnia po zbyt intensywnym spożywaniu alkoholu. Wywołuje on nudności i wymioty, bóle i zawroty głowy oraz ogólne złe samopoczucie. Chcąc odpowiedzieć na pytanie jak uchronić się przez tzw. zespołem dnia następnego najprościej można odpowiedzieć, aby nie spożywać alkoholu. Jeśli pijemy to nie nadużywajmy go i pamiętajmy o nawadnianiu się, gdyż etanol działa odwadniająco zwiększając ilość wydalanego moczu. Suchość w jamie ustnej dzień po imprezie najlepiej świadczy o niedoborze płynów i o odwodnieniu. W stanie odwodnia aldehyd octowy będzie zalegał w naszym organizmie nie mogąc być usunięty i będzie powodował wszystkie przykre dolegliwości, o których wspinano wcześniej. Nawodnienie natomiast przywraca równowagę płynową organizmowi i sprzyja wydalaniu toksycznego metabolitu etanolu.
Warto zatem pamiętać, że cały wypity przez nas etanol zawsze wchłonie się szybciej lub wolnej, a następnie zostanie zmetabolizowany w naszym organizmie. Chcąc jak najszybciej pozbyć się go z naszego organizmu musimy zapewnić sobie dobre nawodnienie, gdyż z moczem wydala się on sam jak i jego metabolit, aldehyd octowy.
Nade wszystko zachowajmy umiar w konsumpcji etanolu, gdyż to z jednej strony pozwolili nam zachować miłe wspomnienia minionego wieczoru, a z drugiej następnego dnia będziemy w doskonałej formie.
I jeszcze jednak rzecz: trudno jest z całą pewnością przy pomocy nawet najlepszych aplikacji szacować ilości promili po wypiciu określonej porcji alkoholu i czasu trzeźwienia. Zawsze będzie to jedynie wartość szacunkowa i przybliżona i jako taką powinniśmy ją traktować.

